Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Kapuściński
Dom z dwiema wieżami (Huset med de två tornen)
Maciej Zaremba Bielawski
ze szwedzkiego przeł. Mariusz Kalinowski

wyd. Karakter, Kraków

Jak stałem się mną
W 1968 autor tej książki usłyszał od matki: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką”. Przyjął rolę pośrednika. Przekonywał ojca, że „matka będzie poniżona, jeśli zostanie”, a mamę, że „ojciec będzie poniżony, kiedy wyjedzie”. „Dom...” napisany w Szwecji po pół wieku emigracji stał się podróżą w głąb świadomości. Nie jest to, wbrew pozorom, autobiografia. To rodzaj reportażu z pamięci własnej, która sprawia, że z czasem „stajemy się sobą”. Potomek rycerza spod Grunwaldu i sędziego Izaaka Immerdauera z Krzeszowic „zstępuje w dziadków” i za swoich rodziców przyjmuje ciężar przemilczanej polsko-żydowskiej historii.
Tadeusz Sobolewski

Tylko trzy słowa

O książce „Dom z dwiema wieżami” („Huset med de två torlen”) Macieja Zaremby Bielawskiego w przekładzie Mariusza Kalinowskiego pisze jurorka Julia Fiedorczuk

Gdyby ta książka była choć trochę mniej piękna, nie dałoby się wytrzymać bólu, z którego wyrasta opowiedziana w niej historia. Ananke to bogini o kamiennym sercu. Maciej zakochuje się w niej będąc jeszcze chłopcem. To ojciec, potomek rycerza spod Grunwaldu, dżentelmen i wolnomyśliciel, a także lekarz i reformator polskiej psychiatrii, opowiada Maćkowi o greckich bogach, jednak prawdziwy sens nieuchronności pokaże mu matka, także lekarka, kiedy w 1968 roku oznajmi: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką.”

Ale 77-letni ojciec nie chce wyjechać. Maciej ma siedemnaście lat i jego świat właśnie się rozpadł.

Po latach odtwarza historię, która doprowadziła do jego narodzin. Badając wspomnienia, listy i dokumenty archiwalne odkrywa kolejne warstwy palimpsestu własnej tożsamości. Na tyle, na ile to możliwe, rekonstruuje przedwojenne i wojenne losy swoich rodziców. Próbuje zrozumieć ich decyzję, gdy w 1950 zawierają pakt: „jeśli będą dzieci, mają być utrzymywane w niewiedzy o wszystkim, co mogłoby zakłócić ich duchową równowagę.”

Napisana po szwedzku arcypolska książka, znakomicie przetłumaczona przez Mariusza Kalinowskiego, stwarza nowy rodzaj osobistego reportażu. Opowiada o wyobcowaniu, wygnaniu z samego siebie. „Jak mam to nazwać, to co mnie pozbawiło kraju” – pyta „ja,” „on,” „chłopiec, którym byłem” i „ten, który stał się mną.” Pyta nas wszystkich.

Julia Fiedorczuk

Maciej Zaremba Bielawski

(ur. 1951) – emigrował do Szwecji w 1969 r. Był salowym w szpitalu, operatorem dźwigu na budowie. Studiował historię idei. Jego dziennikarstwo zaczęło się od „Solidarności” – w 1981 r. wrócił do Polski z zamówieniami od kilku redakcji. Z żoną, pisarką Agnetą Pleijel, przekładał na język szwedzki poezję Zbigniewa Herberta.
Dziś jest jednym z czołowych szwedzkich publicystów i reporterów, publikuje w dzienniku „Dagens Nyheter”. Doktor honoris causa Uniwersytetu w Lund.
W 1997 roku nagłośnił sprawę przymusowych sterylizacji „niepożądanych” obywateli. Można o tym przeczytać w jego książce „Higieniści. Z dziejów eugeniki” (wyd. Czarne, 2011).
Za swoje artykuły otrzymał m.in. kilkakrotnie Nagrodę Akademii Szwedzkiej, tej samej, która przyznaje literackie Noble, Wielką Nagrodę Dziennikarską – za cykl „Polski hydraulik”, a gazeta „Land” w plebiscycie wybrała go „Królem Lasu” za "Leśną mafię" (wyd. Agora, 2014).
Nominowany do naszej Nagrody "Dom z dwiema wieżami" (wyd. Karakter, 2018) – doskonale łączący sagę rodzinną, esej historyczny ze śledztwem dziennikarskim – został uznany w Polsce za jedną z najważniejszych książek ubiegłego roku.

Mariusz Kalinowski

(rocznik 1960). Filolog szwedzki, tłumacz, literaturoznawca, współreżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych („Tata Kazika”, „Czas Komedy”, „Był raz dobry świat”). Za przekłady dramatów (m.in. „Panna Julie” Strindberga, „Naczelny” Stiga Larssona, „Biała noc” Erlanda Josephsona) uhonorowany w Szwecji nagrodą im. Görana O. Erikssona. Tłumaczył (i opracował wydawniczo) m.in. „Dziennik snów” Emanuela Swedenborga i „Inferno” Augusta Strindberga. Twórczością tego ostatniego zajmuje się także jako badacz. Przełożył też książki: „Uśmiech Pol Pota” Petera Fröberga Idlinga, który znalazł się w finale drugiej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki, oraz „Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” Görana Rosenberga, który jury szóstej edycji uznało za najlepszy przekład 2014 roku.
Mieszka w lesie, w środkowej Szwecji.

Książka

Dom z dwiema wieżami (Huset med de två tornen)
Maciej Zaremba Bielawski
ze szwedzkiego przeł. Mariusz Kalinowski

wyd. Karakter, Kraków