Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Kapuściński
Najlepsze buty na świecie
Michał Olszewski

wyd. Czarne, Wołowiec

Widma
Tom 23 reportaży z Polski Michała Olszewskiego z lat 2003-2014 ma na okładce fotografię chłopca, którego twarz w trzech czwartych jest w cieniu, na prawo majaczy cień jakiegoś domu, na lewo też pas cienia. Życie bohaterów książki ocienia śmierć. Wciska się w ich ciała wraz z pyłami azbestu, smogiem wiszącym nad uzdrowiskami. Zabija na raty społeczność wioski, która ma zniknąć na dnie zbiornika wodnego. Śmierć promieniuje też z pozostałości po obozie koncentracyjnym. W tym sensie są to reportaże katastroficzne, ale są one też interwencyjne. Można przecież coś w tym świecie zmienić i, jak wynika z autorskiego postscriptum, czasem się udaje.
Piotr Mitzner

Michał Olszewski

Michał Olszewski
(ur. 1977) – Dziennikarz, prozaik, autor m.in. „Do Amsterdamu”, „Chwalcie łąki umajone”, „Low-tech” i „Zapisków na biletach”. Pisze głównie o polskiej przestrzeni, ekologii i przemianach społecznych po 1989 roku.

Owca oznacza nadzieję

Uczą się nowej rzeczywistości, czegoś więcej niż trudnej sztuki przeżycia w więzieniu. Kiedy biorą na ręce jednodniowe jagniątko, roztapiają się i wyglądają jak mali chłopcy z ukochanym szczeniakiem na rękach.

Przeczytaj fragment książki „Najlepsze buty na świecie” Michała Olszewskiego

Dwugłos studencki: Lektura bez endorfin

Monika Kapela
Każdy temat poruszany przez Michała Olszewskiego w „Najlepszych butach na świecie” zasługuje na osobną książkę. Zgromadzone w jednej, bez motywu przewodniego, stwarzają jednak wrażenie chaosu i nie dają przyjemności z lektury. Trudno zrozumieć obecność zbioru reportaży prasowych, które w latach 2003-2014 ukazywały się w „Gazecie Wyborczej” i „Tygodniku Powszechnym”, w finale Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki. Chociaż w stylu, którym posługuje się Michał Olszewski, wyraźnie wyczuwa się literackie ambicje autora, to z rozdarcia między nimi a reporterską skrupulatnością otrzymujemy naskórkowe opisy rzeczywistości. (…)
Monika Kapela

Przeczytaj cały tekst „Lektura bez endorfin” Moniki Kapeli

Więcej informacji o recenzjach studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego

Dwugłos studencki: Wycinki rzeczywistości

Maciej Jaroszewicz
(…) Oszczędny język, dokładna analiza i zachowana należyta staranność reporterska to cechy, które sprawiają, że tekst „czyta się sam”. Ci, którzy znają Olszewskiego, choćby z nominowanych cztery lata temu do Nagrody Kapuścińskiego „Zapisków na biletach” mogli spodziewać się kolejnych artystycznych, bardzo udanych zresztą, opisów brudnej Polski. Tym razem jednak autor postanowił namalować swoje historie obrazami ludzi. Ich barwy są ponure, usmarowane świńskim gnojem, zakryte azbestowym pyłem, ale przede wszystkim – spójne. To właśnie nasz kraj i my, tak samo jak autor, jesteśmy jego częścią. A choć nie z każdą oceną Olszewskiego można się zgodzić, to należy przyznać, że jego opinie są poparte solidnym rozpoznaniem rzeczywistości, a sądy, które formułuje, nie są stwierdzaniem faktów, ale raczej zaproszeniem do dyskusji. To właśnie – moim zdaniem – jest największym atutem „Najlepszych butów na świecie”. (…)
Maciej Jaroszewicz

Przeczytaj cały tekst „Wycinki rzeczywistości” Macieja Jaroszewicza

Więcej informacji o recenzjach studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego

Życie w cieniu śmierci

Iwona Smolka
O tomie reportaży „Najlepsze buty na świecie” Michała Olszewskiego pisze jurorka Iwona Smolka

Jaka jest Polska? Ta, którą w ciągu ponad dziesięciu lat, między rokiem 2003 a 2014, zobaczył i opisał Michał Olszewski.
Był w Auschwitz i w szkole w Brzezince. W Chełmnie nad Nerem i w więzieniu we Wronkach. W Ośrodku Monaru i w Domu Opieki Społecznej. W wioskach, gdzie diabeł mówi dobranoc. I w kurortach, w których oddycha się zatrutym powietrzem. Był w mieście, nad którym wciąż unosi się pył po zlikwidowanej fabryce eternitu, a ludzie umierają na raka. Wszędzie tam żyje się w cieniu śmierci.
I jeszcze był tam, gdzie rekonstruktorzy bitew wkładają najlepsze buty na świecie, w których chodził Wehrmacht.
Jest reporterem uważnym i dociekliwym. Patrzy i słucha o krzywdach, bezprawiu, bezradności. Wyłania się przed nami historia jawna i ukryta. Pamięć, którą się pielęgnuje, i ta wstydliwa, ukryta głęboko. Historia oficjalna i zasypywana stosem śmieci, gruzu i zwałami ziemi, w której grzebią mieszkańcy Chełmna, poszukując wśród kości pomordowanych Żydów okruchów złota. Historia wychodzi spod ziemi, tak jak nagle odsłonięte schody w Rabce, którymi szli Żydzi na miejsce kaźni. Wszyscy o tym zapomnieli. I nie wiadomo, kto i kiedy zasypał schody. „A może to ziemia ze wzgórza sama postanowiła pochłonąć resztki historii?” – pyta autor, tropiąc ślady przeszłości.
Historia jawna mówi językiem oficjalnym, odziedziczonym po PRL-u. W historii ukrytej obowiązuje podział na swoich i obcych. Tu rządzi zmowa milczenia. Obejmie ona księży pedofilów, cwaniaków i oszustów, a także tych, którzy urządzili sobie dostatnie życie, współpracując z hitlerowcami, którym pomagali w paleniu i grzebaniu 300 tysięcy zamordowanych Żydów w obozie koncentracyjnym w Chełmnie. W szkole w Brzezince, gdzie małe dzieci śpiewają hymn o dymach unoszących się nad krematoriami, dorośli zadają wstydliwe pytanie – jak urządzić sobie życie w cieniu Zagłady?
Niektórzy to potrafią. Opowiada więc Olszewski o działalności byłego prezydenta Oświęcimia Janusza Marszałka, jego sporze z muzeum Auschwitz, pomysłach na centra handlowe, które ożywią puste tereny wokół ziemi oddanej Zagładzie. Autor powstrzymuje się od komentarzy. Głosami swoich rozmówców przedstawia toczący się od lat spór o Kopiec Upamiętnienia i Pokoju, powstające konflikty i nieustannie ten sam podział: na swoich i obcych, na ciągle osobną historię Polaków i Żydów.
Dzięki tym reportażom spotykamy ludzi podłych i dobrych, chciwych i bezinteresownych, pazernych i bezradnych. Tych, którzy niosą pomoc, i zajadłych w zapiekłej nienawiści. Uczestniczymy w sytuacjach tragicznych i absurdalnych, ocierających się o groteskę, jak wtedy, gdy rekonstruktorzy historycznych bitew, przebrani w niemieckie mundury, z upodobaniem wyrzynają warszawskich powstańców. I wtedy, gdy poważny język dziejów zmienia się w komiks, w zabawę, w której przekroczone są granice tabu i zwykłej przyzwoitości. Wędrując wraz z autorem przez pięć części tej książki, zadajemy sobie pytanie – czy jest gdzieś choć promyk nadziei? I wtedy można przeczytać jeszcze raz reportaż „Przez dotyk”. O więźniarkach, które jako wolontariuszki opiekują się chorymi, upośledzonymi dziećmi z Domu Pomocy Społecznej. Miłość i współczucie sprawiły, że dzieci przestały umierać. W tym jednym miejscu życie przestało się toczyć w cieniu śmierci.

Iwona Smolka

Książka

Najlepsze buty na świecie
Michał OLSZEWSKI

wyd. Czarne, Wołowiec