Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Kapuściński
Krótki przystanek w drodze z Auschwitz
Göran Rosenberg

ze szwedzkiego przeł. Mariusz Kalinowski
wyd. Czarne, Wołowiec

O samotności ocalonych
On i ona, para polskich Żydów, cudem uratowanych z Zagłady, próbuje zacząć w Szwecji nowe życie. Nie znają jeszcze języka, ale synowi dają najbardziej szwedzkie z imion –Göran. Sześćdziesiąt lat później znany dziennikarz Göran Rosenberg przemierza szlak ojca z łódzkiego getta, przez Auschwitz i szwedzkie obozy dla uchodźców do miejsca, gdzie on sam się urodził. Pragnie zrozumieć samotność ocalonych, by móc przebaczyć ojcu, że nie potrafił przeżyć jego trzynastych urodzin. Reportaż o pamięci chłopca naznaczonego historią w kraju, odwróconym tyłem do historii.
Maciej Zaremba Bielawski

Göran Rosenberg

Göran Rosenberg
Urodził się w 1948 roku w Szwecji. Studiował filozofię, matematykę, nauki polityczne i dziennikarstwo. Pracował w telewizji, radiu i prasie. W latach 1985–1989 był korespondentem w Waszyngtonie. Współzałożyciel i wieloletni redaktor naczelny „Moderna Tider” („Współczesność”). Jest komentatorem politycznym „Dagens Nyheter”, prowadzi autorski program publicystyczny w telewizji TV4, publikuje m.in. w „Neue Zürcher Zeitung”, „Süddeutsche Zeitung”, „Lettre Internationale”, „New Perspectives Quarterly” i „The New York Times”. Autor wielu książek, po polsku w 2011 roku ukazał się „Kraj utracony. Moja historia Izraela”. Jest także autorem nagradzanych dokumentów filmowych: „Den svarta staden med det vita huset” („Czarne miasto z białym domem”) i „Goethe och getto” („Goethe i getto”) i laureatem wielu nagród, m.in. nagrody Akademii Szwedzkiej i Wielkiej Nagrody Dziennikarskiej. „Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” został wyróżniony Nagrodą Augusta 2012.

Więcej informacji na oficjalnej stronie Autora.

Mariusz Kalinowski

Mariusz Kalinowski
(ur. 1960) – Filolog szwedzki, literaturoznawca, współreżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych („Czas Komedy”, „Był raz dobry świat”, „Tata Kazika”). Za przekłady dramatów uhonorowany w Szwecji nagrodą im. Görana O. Erikssona. Tłumaczył (i opracował wydawniczo) m.in. „Dziennik snów” Swedenborga i „Inferno” Strindberga. Przełożył książkę „Uśmiech Pol Pota” Petera Fröberga Idlinga, która znalazła się w finale drugiej edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki.

Dom w Vibergen

Aby dostać pożyczkę, nie trzeba żadnych ambicji. Aby dostać pożyczkę, musisz przez dziesięć lat pozostać zręcznym i pracowitym monterem w Scania-Vabis w Södertälje.

Przeczytaj fragment książki „Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” Görana Rosenberga

Chory na Auschwitz

Elżbieta Sawicka
O „Krótkim przystanku w drodze z Auschwitz” Görana Rosenberga w przekładzie Mariusza Kalinowskiego pisze jurorka Elżbieta Sawicka

Znany szwedzki dziennikarz napisał bardzo osobistą książkę o swoich rodzicach, polskich Żydach, ocalonych z Zagłady. Utrzymaną w stylu, który czytelników nad Wisłą, przyzwyczajonych do powściągliwości i maksymalnej oszczędności w przedstawianiu tej tematyki, może w pierwszej chwili zaskoczyć. A nawet nieco niecierpliwić. „Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” to opowieść rozlewna, miejscami czuła i sentymentalna. Świadomie literacka, przybierająca formę listu do nieżyjącego ojca. Ale to opowieść niezwykle przejmująca. Mistrzowska. Szwedzi uhonorowali ją prestiżową Nagrodą Augusta 2012. I już została przetłumaczona na dziesięć języków.
Po polsku teraz ją mamy w znakomitym przekładzie Mariusza Kalinowskiego. Dla wielości języków występujących w tej książce – szeroka, melodyjna fraza narratora, mowa gazetowa, listy pisane po polsku z domieszką jidysz i szwedzkiego, oficjalny język dokumentów – tłumacz znalazł świetny ekwiwalent w polszczyźnie.
Rodzice Rosenberga za sprawą Czerwonego Krzyża po wojnie trafili do Szwecji. W Södertälje mieli mieszkanie, pracę, urodziło im się dwoje dzieci. Po koszmarze łódzkiego getta, obozach i marszu śmierci zamierzali zbudować w szwedzkim raju normalne życie. Nie udało się.
Ojciec nie wychodzi z poobozowej traumy. Cierpi, wymaga leczenia psychiatrycznego. Gniew i gorycz byłego więźnia są tym większe, że bezskutecznie domaga się od państwa niemieckiego zadośćuczynienia za getto i pracę w obozach. Szwedzcy lekarze nie widzą powodu, aby wydać mu zaświadczenie o utracie zdrowia: przecież fizycznie nic mu nie dolega. W roku 1960, „w trzydziestym siódmym roku życia, ścigany czasem Zagłady” Dawid Rosenberg popełnia samobójstwo. Podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym topi się w pobliskim jeziorze. Göran Rosenberg ma wówczas dwanaście lat.
Minie więcej niż pół wieku, zanim zacznie rekonstruować krok po kroku historię życia i śmierci ojca. Okruchy pamięci dziecka są istotne, dodają tej opowieści ciepłego blasku, ale to tylko fragment mozaiki. Ważnym elementem są wspomnienia matki i siostry oraz relacje innych ocalonych. Rosenberg-dziennikarz nie poprzestaje na ich wysłuchaniu. Jedzie do Łodzi, do Auschwitz, do małych niemieckich miejscowości, takich jak Wöbbelin, Watenstedt czy Uchtspringe, które były etapami w drodze „z Auschwitz ku życiu”.
Włącza do książki fragmenty dokumentów i wspomnień z łódzkiego getta, wykorzystuje rodzinne archiwum: pisane po polsku listy młodych zakochanych, Dawida i Haliny, swoich przyszłych rodziców. Sam przeczytał je dopiero po latach, przetłumaczone na szwedzki.
Wertuje stare roczniki gazet. Z nielicznych artykułów o „szwedzkim archipelagu obozowym” dowiaduje się, jak trudno było mieszkańcom zasobnego, niedraśniętego przez wojnę kraju zrozumieć ocalonych. Dostają regularne posiłki, a mimo to podnoszą z ziemi obierki kartofli i każdy wysuszony groszek, zrywają pędy mlecza. „Jakaś mania chomikowania sprawia, że ciągle odkładają sobie coś na zapas, później to stoi i schnie albo pleśnieje, i w końcu nadaje się tylko na paszę dla świń”. Mają napady lęku, histerii, wywołują awantury. Kto na szwedzkiej prowincji może zrozumieć takich ludzi?
Göran Rosenberg usiłuje wytłumaczyć sobie los ojca i innych chorych na Auschwitz. „Jak żona Lota, możecie żyć dalej tylko pod warunkiem, że nie będziecie się oglądać za siebie, ponieważ wtedy, tak jak żona Lota, możecie się zamienić w słup soli”. W innym wariancie: skończyć na dnie jeziora.

Elżbieta Sawicka

Dwugłos studencki: Ojciec odchodzi

Gabriela Będkowska
Nie jest łatwo zmierzyć się z książką Görana Rosenberga. Jego „Krótki przystanek w drodze z Auschwitz” to zarazem ponura kronika rodzinna, jak i osobisty list do ojca. Esej o okrucieństwie Holokaustu i zapis realiów powojennej rzeczywistości. To wreszcie opowieść o tym, jak trauma z Auschwitz zatruwa życie nie tylko byłych więźniów, ale i ich najbliższych.
Rodzice Görana Rosenberga urodzili się w żydowskich rodzinach w przedwojennej Łodzi. Mimo że obydwoje byli więźniami obozów koncentracyjnych, autor skupia się na ojcu. To z jego przeszłością próbuje się rozliczyć i to jego śladem podąża. Podróż zaczyna się od łódzkiego getta, ciągnie przez nazistowskie obozy koncentracyjne, kończy w małym szwedzkim miasteczku, Södertälje, gdzie Rosenbergowie decydują się zostać, a na świat przychodzi Göran. Ta historia nie ma jednak happy endu (...)
Gabriela Będkowska

Przeczytaj cały tekst „Ojciec odchodzi” Gabrieli Będkowskiej

Więcej informacji o recenzjach studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego

Dwugłos studencki: Po krętych torach

Bartosz Pyclik
Śladami swoich bliskich zawsze warto podążać, nawet jeżeli są naznaczone ogromnym bólem. Göran Rosenberg rusza w zarówno geograficzną jak i sentymentalną podróż do miejsc, które pomogą mu zrozumieć dramat zmarłego ojca. Ojca, który przeżył Auschwitz z nadzieją na powrót do normalnego świata, ale świat po Holokauście już nigdy nie mógł być dla niego normalny. Krótki przystanek w drodze z Auschwitz to gorzka rekonstrukcja życia Davida Rosenberga, która ukazuje dramat ocalonych Żydów zarówno podczas wojny, jak i po jej zakończeniu. (...)
Bartosz Pyclik

Przeczytaj cały tekst „Po krętych torach” Bartosza Pyclika

Więcej informacji o recenzjach studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego

Mariusz Kalinowski o swojej pracy

Okładka szwedzkiego wydania "Krótkiego przystanku w drodze z Auschwitz"
Pierwsze słowa są ważne. Na przykład: „Przez długi czas kładłem się spać wcześnie.” Tak się zaczyna cykl powieści Prousta W poszukiwaniu straconego czasu. Te same słowa otwierają opowieść Görana Rosenberga: „Przez długi czas wyobrażałem sobie, że...” PRZEZ DŁUGI CZAS. Przypadek? Raczej nie, bo zaraz potem – jak u Prousta – jest o snach i pociągach. Niby wszyscy żyjemy podobnie i śnią nam się podobne sny, ale Krótki przystanek – tak jak W stronę Swanna – to podróż w czasie i zanurzenie w świat dzieciństwa – tutaj: w szwedzkim miasteczku Södertälje, tak jak tam: w Combray. Ot, taki dyskretny ukłon w stronę mistrza – zamawiacza czasu.
Tylko co tłumacz ma zrobić z tym fantem? Respekt dla „muzyczności” tego tekstu miałem/mam i tak. Zadbałem w każdym razie, żeby te pierwsze słowa brzmiały dokładnie tak jak te u Prousta w przekładzie Boya-Żeleńskiego. Akurat to nie było trudne.
*
Jeszcze z warsztatu: Rosenberg uprawia tu „archeologię pamięci”. Wygrzebuje z mroku i próbuje sklejać – no właśnie – co? Praca tłumacza to ponowne otwarcie tekstu na nieoczywistość – fragmenty? Skorupy? Odłamki? Okruchy? W końcu znalazłem – „UŁOMKI pamięci”.
Podoba mi się: ni to Leśmian, ni to Bronisław Linke.
*
Zaglądam do notatek. Parę lat temu w wewnętrznej recenzji dla Czarnego napisałem o Krótkim przystanku:
„Książka bardzo dobra. [...] Trudno ją zakwalifikować: esej, reportaż czy reportaż historyczny, biografia, autobiografia?
Chwilami ma postać rozmowy z nieżyjącym ojcem [...] Rzecz, dość paradoksalnie, bardzo osobista, a zarazem kompletnie wolna od „bebechów” i sentymentalizmu. Za to: rzeczowość i precyzja – fakty, fakty, zawsze ostrość detali – swobodne zmiany planu z „bliskiego” na „ogólny”, nakładające się na siebie perspektywy (psychologiczna, gospodarcza, urbanistyczna, polityczna etc).
Jest to bez przerwy intelektualnie żywe.”
Wszystko prawda.

Mariusz Kalinowski

Książka

Krótki przystanek w drodze z Auschwitz
Göran ROSENBERG

ze szwedz. przeł. Mariusz Kalinowski

wyd. Czarne, Wołowiec