Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Kapuściński
Diabeł i tabliczka czekolady
Paweł Piotr Reszka
wyd. Agora, Warszawa

Światło bez fajerwerków
Jest to przede wszystkim książka mądra. Składa się z tekstów niedługich, a nawet bardzo krótkich. Niektóre są tylko cytatami listów, nagranych wypowiedzi, które znakomicie portretują ludzi, ich postawy, losy. Reszka opowiada o zdarzeniach niezwykłych i o szarej codzienności. To reporter, który nie chce zaskakiwać i zadziwiać czytelnika. Miłość, seks, bohaterstwo, wiara, dziwactwa i przesądy – stanowią o naszym świecie, któremu autor poświęcił tę złożoną z migawek, ale spójną książkę. Wydobywa w niej to, co ze wstydu lub skromności jest ukrywane, a mimo to wpływa na rzeczywistość. Skąd bierze się mądrość Reszki? On chyba po prostu lubi i szanuje ludzi, o których pisze.
Piotr Mitzner

Paweł Piotr Reszka

Paweł Piotr Reszka
(ur. 1977) skończył historię na UMCS oraz podyplomowe dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od 2002 r. pracuje w oddziale lubelskim „Gazety Wyborczej”. Zajmuje się reportażem społecznym, jego bohaterowie to często ludzie wykluczeni, skrzywdzeni przez los, naznaczeni traumatycznym doświadczeniem. Dwukrotnie był nominowany do nagrody Grand Press w kategorii reportaż prasowy. Prywatnie fan syntezatorów analogowych i miłośnik latawców pociągowych.

Trzy opowieści o szczęściu

Nie zwracam uwagi, gdy wyzywają mnie: „Czarnuch”, „Asfalt”, „Małpa” albo krzyczą „Polska dla Polaków”. Nauczyłem się udawać głupiego i nie denerwować, i jestem tu bardzo szczęśliwy

Przeczytaj fragment książki „Diabeł i tabliczka czekolady” Pawła Piotra Reszki

Sztukmistrz z Lublina

Maciej Zaremba Bielawski
O tomie reportaży „Diabeł i tabliczka czekolady” Pawła Piotra Reszki pisze juror Maciej Zaremba Bielawski

Bohaterowie reportaży Pawła Piotra Reszki to między innymi: sześciokrotny morderca i pięciokrotna zabójczyni, jeden ksiądz, co z dzieci szatana wygania, drugi, który nowicjuszkom miłość bożą na leżąco demonstruje. Dalej: nastolatek, który przez sześć lat żył z widmem z internetu, aż je zadźgał nożem. I Tadeusz, który odkrył świat na nowo, od kiedy zaczął się kąpać.
Gabinet osobliwości? Panorama „Polski B”? Nic z tych rzeczy. Reszki groteska raczej nie interesuje. Polska B chyba też niespecjalnie. Pisze z Lubelszczyzny, więc niektóre tematy nasuwają się same: domy bez łazienek, duchowni bez sumienia, wioski bez pamięci. Lecz te historie mogły się wydarzyć w Nowym Jorku, zeszłej jesieni albo sto lat temu. W tym właśnie niezwykłość reportaży Reszki. Miną lata i wieki przeminą, ale opowieść pani Janiny, która nie może żyć bez Radia Maryja, będzie równie przejmująca jak dzisiaj.
Nie powiem, czego się dowiadujemy z reportaży Reszki, bo to byłby rodzaj zdrady wobec jego estetyki. Sens i głębia tych tekstów nie w intrydze leżą, lecz w uczuciach jego bohaterów. A te są oddane w pierwszej osobie. I bez komentarza. Paweł Piotr Reszka ma wysokie wyobrażenie o wrażliwości i poczuciu humoru swoich czytelników.
Piękna i mądra książka, pokaz dociekliwości, inteligencji uczuć i dyscypliny stylu. Dodałbym jeszcze: lekcja zaufania. A ten, kto chce, znajdzie materiał do refleksji prawdziwie niepokojących. Jak to jest, że w kraju, który za chrześcijaństwa ma się ostoję, ludzie się boją, że mogą wyjść na jaw ich dobre uczynki? Bo nikt nie uwierzy, że to z miłości bliźniego. Chodziło, ma się rozumieć, o jakiś zysk. Lektura do katechizacji.

Maciej Zaremba Bielawski

Laureat 7. edycji

Maciej Zaremba Bielawski wygłasza laudację na cześć laureata ; Warszawa, Teatr Dramatyczny, 20 maja 2016
Laudacja Przewodniczącego Jury Macieja Zaremby Bielawskiego dla Pawła Piotra Reszki

"(...) Po raz drugi w historii Nagrody nagradzamy książkę, która w znacznym stopniu jest zbiorem tekstów publikowanych wcześniej (na przestrzeni dziewięciu lat) w codziennej gazecie. Reportaży, jak to się zwykło mówić, doraźnych. Potwierdza się stara prawda, że nie ma lepszej szkoły dla reportera niż czytelnik w kolejce podmiejskiej, redaktor pedant i nieubłagany rozmiar kolumny. (...)"

Całą laudację można przeczytać TUTAJ

Książka

Diabeł i tabliczka czekolady
Paweł Piotr RESZKA

wyd. Agora