Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Instytucje


LAUREAT WARSZAWSKIEJ NAGRODY EDUKACJI KULTURALNEJ 2015 - I Nagroda - instytucje artystyczne i muzea – Dobranocka w muzeum
 Dobranocka w Muzeum
Dobranocka w Muzeum
Autorzy projektu:
Ania Knapek / Muzeum Narodowe / Śródmieście

Termin realizacji: luty–czerwiec 2015

Miejsce realizacji: Muzeum Narodowe w Warszawie

Adresaci: dzieci w wieku 6–14 lat i ich rodzice

Liczba uczestników: 20 dzieci + rodzice

Finansowanie:
Fundacja Orange, wkład własny MNW

Realizatorzy:
Ania Knapek – asystent w Dziale Edukacji Muzeum Narodowego w Warszawie, pomysłodawczyni i koordynatorka „Dobranocki w Muzeum”
Aleksandra Kresowska–Pawlak – historyk sztuki
i edukator muzealny z pasji,
Tomasz Rolniak – artysta, pedagog,
Martyna Karpowicz – twórca warsztatów filmowych, animatorka kultury.
Paulina Zacharek – historyczka sztuki, kuratorka wystaw, muzealniczka
Katarzyna Gromadzka – kierownik produkcji filmowej
i telewizyjnej
Michał Malinowski – pomysłodawca i założyciel Muzeum Bajek Baśni i Opowieści, opowiadacz, pisarz, pedagog i podróżnik.

Pierwszy krok, czyli od czego się zaczęło
U źródeł „Dobranocki w Muzeum” leżą poszukiwania działań, które opowiadałyby o zbiorach MNW poza jego murami, w świecie wirtualnym w zupełnie nowy sposób. Chciałam stworzyć narzędzie edukacyjne dostępne dla osób nie znających języka polskiego oraz osób niesłyszących. Zależało mi, aby twórcami tej treści byli Ci, którzy zazwyczaj są jedynie uczestnikami wydarzeń organizowanych w Muzeum. Bardzo ważne było dla mnie wykorzystanie w trakcie realizacji projektu metod pracy, dotychczas nie stosowanych w MNW. Wszystkie te dążenia połączyły się pewnego dnia w jedno i tak powstała „Dobranocka”.

Cele:
- popularyzacja wiedzy o polskich artystach;
- stworzenie w technice animacji poklatkowej dobranocek inspirowanych twórczością wybranych artystów, których prace pokazywane są w MNW;
- dotarcie z wiedzą o sztuce do dzieci z dysfunkcją słuchu, dzięki tłumaczeniu wszystkich bajek na język migowy i ich publikacja w Internecie na wolnej licencji.

Rezultaty:
Efektem projektu są dwie bajki – „Niezwykła przygoda Izy wśród artystów” oraz „O Stańczyku, który w porcie fiku–miku wpadł do wody i jakie tam miał przygody”. Animacje posiadają napisy w języku angielskim i tłumaczenie na język migowy.
Bardzo pozytywnym rezultatem „Dobranocki” jest kontynuacja przygody z Muzeum przez rodziny uczestniczące w projekcie. Kilkoro dzieci bierze udział w nowym projekcie MNW „W Muzeum wszystko wolno”, którego celem jest stworzenie przez dzieci wystawy czasowej w Muzeum.
Dzięki sukcesowi „Dobranocki” utwierdziłam się w przekonaniu, że warto realizować projekty interdyscyplinarne, ponieważ są one polem do rozwoju kreatywności i wyobraźni. Zachęcają także do korzystania i poszukiwania wiedzy z różnych dziedzin dla osiągnięcia zamierzonego celu.

Oryginalność koncepcji
Dużą wartością „Dobranocki w Muzeum” jest jej interdyscyplinarność. Dzięki zdobyciu i wykorzystaniu wiedzy różnych dziedzin: historii sztuki, animacji i sztuki opowiadania rodziny stworzyły własne bajki inspirowane dziełami ze zbiorów MNW. Animacje zostały opublikowane na stronie www.mnw.art.pl i kanale YouTube MNW. Oznacza to, że „Dobranocka” zaburzyła tradycyjny schemat Muzeum–nadawcy i widza–odbiorcy. Tym razem „widzowie” stworzyli narzędzie popularyzacyjne i edukacyjne dostępne na wolnej licencji, z którego radość i naukę mogą czerpać inni, w tym dzieci niesłyszące, gdyż bajki zostały przetłumaczone na języki migowy.

Umiejętności uczestników
„Dobranocka w Muzeum” była doskonałą okazją do zdobycia wiedzy o dziełach najsłynniejszych polskich artystów takich jak Jan Matejko, Olga Boznańska, Aleksander Gierymski czy Józef Chełmoński. Dzieci i rodzice odkryli sekrety sztuki opowiadania w sposób, który zaciekawi i zaangażuje słuchacza. Do osiągnięcia celu niezbędne było także poznanie zasad tworzenia animacji poklatkowej.
„Dobranocka”, ze względu na proces tworzenia animacji, była dobrą okazją do ćwiczenia własnej wyobraźni oraz cech takich jak cierpliwość i konsekwentne dążenie do celu.

Co było najtrudniejsze?
Szybko upływający czas jest wyzwaniem każdego projektu.

Czego się nie spodziewaliśmy?
Bardzo zaskoczyło mnie zaangażowanie rodziców. Zazwyczaj podczas warsztatów rodzinnych udział opiekunów ogranicza się do pomocy dziecku w zadaniach plastycznych (np. wycinaniu, klejeniu etc.). „Dobranocka w Muzeum” sprawiła, że rodzice zaangażowali się w tworzenie bajek w takim samym stopniu jak dzieci. Wszystkim bardzo zależało na jak najlepszym rezultacie. I wszyscy się przy tym świetnie bawili.

Co sprawiło nam największą radość?
Uroczysta premiera bajek była niezwykle radosną i podniosłą chwilą. Spotkaliśmy się w Kinie MUZ MNW i wspólnie po raz pierwszy obejrzeliśmy gotowe, zmontowane i udźwiękowione „Dobranocki”. Na twarzach dzieci i rodziców widać było uśmiechy i dumę.

Zobacz też