Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


"Ginczanka. Chodźmy stąd" - pokaz przedpremierowy w Teatrze Żydowskim
Kiedy
3 września 2017 (niedziela) g. 17:30
Gdzie
Scena kameralna Teatru Żydowskiego im. Estery Rachel i Idy Kamińskich, ul. Senatorska 35 (mapa)
zamknij
Bilety
40 zł
www.teatr-zydowski.art.pl/wydarzenia/ginczanka-chodzmy-stad-pokaz-przedpremierowy
To wydarzenie jest częścią: XIV Festiwal Kultury Żydowskiej Warszawa Singera

Opowieść – o czym? – o życiu i śmierci – kogo? – Zuzanny Poliny Gincburg czy Zuzanny Ginczanki? – opowieść o miłości czy o wojnie? – o życiu czy umieraniu?

„Nie boję się ogromu świata” – pisała mała dziewczynka któregoś ostatniego dnia lata, w jakichś ostatnich latach pokoju, w świecie pięknej przeszłości. To inicjujące zdanie rozpoczyna opowieść, której tytuł dałby się streścić w dwóch słowach: moje życie. Nie wie jeszcze, że będzie to brutalnie przerwana, niedokończona opowieść: o nieuczciwej śmierci, o przedwczesnym umieraniu. To otwierające zdanie wypowiada do nas z końca przedwojennej Warszawy. Już nie będzie takiego lata, już nie będzie takiego miasta i już nie będzie takiego świata. Kolejne miejsca, z których trzeba uciekać – Warszawa, Lwów, Kraków – staną się ciągiem nie tylko geograficznym. To przede wszystkim łańcuch stanów lękowych, przez które przechodzi Ginczanka. W spektaklu obserwujemy kondycję człowieka nieuchronnie zbliżającego się do własnego końca.

„Coś przyjdzie: miłość albo wojna” – pisze na długo przed 1939 rokiem. „Zdychasz, stara Europo”. Nieustanne przeczucie nadciągającej katastrofy, poczucie, że może nas nie być, generuje pytania: jak pożegnać się ze światem, wiedząc, że nadchodzi koniec? Jakimi słowami wykreować schron na kartach literatury, żeby móc obronić siebie? I wreszcie, kiedy wszystko poprzednie się nie uda: jakimi słowami podsumować tę opowieść: moje życie.

A tak chciałoby się żyć. O sekundę, o milimetr dłużej…

Reżyseria i adaptacja: Krzysztof Popiołek
Muzyka na żywo: Andrzej Perkman
Występuje: Ewa Dąbrowska

źródło: Teatr Żydowski