Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


Pągowski w Operze - wystawa w Galerii Opera, Teatr Wielki – Opera Narodowa
Kiedy
4 grudnia 2017 (poniedziałek) - 28 stycznia 2018 g. 10:00 - 17:00
Gdzie
Teatr Wielki - Opera Narodowa, Pl. Teatralny 1 (mapa)
zamknij
Bilety
wstęp wolny
teatrwielki.pl/dzialalnosc/galeria-opera/
Możliwy dojazd autobusem
Pągowski Andrzej
Pągowski Andrzej

Malarz. Rysownik. Autor tysięcy rysunków, setek portretów, dziesiątek okładek, ilustracji, kilku scenografii, scenariuszy, murali. Przede wszystkim jednak plakacista, mający w swym dorobku około tysiąca trzystu plakatów: teatralnych, operowych, muzycznych, głównie jednak filmowych. Jego twórczość przypomina o najlepszych czasach istnienia Polskiej Szkoły Plakatu, która nauczyła go fundamentalnych zasad, czyniących z plakatu przemyślane dzieło sztuki zrodzone z indywidualnej wizji artysty i dogłębnej znajomości desygnatu. Dzieło, które zmusza do refleksji, stanowi pretekst do dialogu, kusi tajemnicą, a przede wszystkim unikając dosłowności, daje możliwość interpretacji. Dzieło, które każe się zatrzymać, zastanowić, jest intelektualną aluzją. Pągowski – nigdy dopóki nie wgryzie się do głębi w dzieło, do którego ma się odnieść, nie zrozumie, czego ma dotyczyć, nie pojmie w stu procentach wizji autora, nie ma niepodważalnej pewności, czy będzie potrafił – nie podejmuje się realizacji. Dowodem tego jest chociażby ogromne zaufanie, jakim obdarzył go Krzysztof Kieślowski, którego artysta zamęczał pytaniami o powód, ideę i przekaz. Dopiero po intensywnym procesie poznania, po uzyskaniu odpowiedzi na wszystkie nurtujące go pytania, po zastosowaniu własnego przeźrocza – zaczynał tworzyć. Tak jest do dziś. Ponadto do każdego zlecenia artysta podchodzi „na czysto” – tak jakby tworzył po raz pierwszy. Stosując nieodzowny filtr własnej wrażliwości i życiowego doświadczenia, kreuje odrębną opowieść, starając się nie nasycać jej swoistą „pągowszczyzną”. Insynuuje, prowokuje, sugeruje… Uchyla drzwi, za którymi czai się sens i przesłanie, ale nigdy nie otwiera ich na oścież.

źródło: organizator