Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


Daniel del Rosal Garcia Wystawa „Rytm” - Nowy Świat Muzyki
Kiedy
21 września (czwartek) - 12 października 2017 g. 12:00 - 22:00
Gdzie
Nowy Świat Muzyki, ul. Nowy Świat 63 (mapa)
zamknij
Bilety
wstęp wolny
nowyswiatmuzyki.pl

Za każdym razem gdy Daniel del Rosal Garcia zaczyna pracę nad nowym płótnem, najpierw wybiera wcale nie paletę barw czy narzędzia malarskie, ale muzykę jakiej będzie słuchać w czasie malowania. Czasem jest to jeden utwór, który brzmi najbliżej temu co aktualnie gra we wnętrzu samego artysty, ale często na jeden oglądany przez nas obraz, składają się godziny różnorodnych muzycznych tematów. Można uwierzyć, że wiele z
nich zapisuje się na obrazie jak dźwięki na winylowej płycie. Melancholijne nuty prowadzą pędzel Daniela wygładzając pierwszą warstwę tła; żywe,
mocne akordy gitarowego grania odkładają się na powierzchni geometrycznymi plamami a pulsowanie ulubionych przebojów wyznacza miejsca stawianych kolorem akcentów. Jednak stwierdzić, że jedynie z tej kompilacji wypływa tak ważny dla twórczości malarza rytm, byłoby zbyt
prostym wyjaśnieniem.

Daniel jako prawdziwy artysta ma niezwykle wyczulone zmysły na wszelkie zmiany tempa w świecie wokół nas. Regularne powtórzenia tych
samych czynności w każdym dniu tygodnia. Radosne pauzy serwowanych sobie małych przyjemności. Długie chwile oczekiwania na ważne spotkanie.
Nagłe przyspieszenia bicia serca gdy zdarza się coś nieoczekiwanego.

Nasilanie się hałasów popołudniowego miasta i wibrująca cisza gdy zamykamy za sobą drzwi domu. Naprzemienność układania się tych zdarzeń
w czasie tworzy rytm, który malarz wykreśla długimi pociągnięciami pędzla by za chwilę rzucić na nie kontrastowe w kolorze farby i pozwolić im spływać we własnym tempie w dół płótna. Gęsto krzyżuje piony i poziomy w środku kompozycji by jej obrzeżom pozwolić na rozmycie się, na zgubienie ostrości działania. Nawet w na pozór statycznych kompozycjach figuratywnych, wystarczy zbliżyć się do obrazu by zauważyć jak na jego powierzchni plamy falują, wirują wokół siebie i raptownie wykonują zwrot w zupełnie innym kierunku. W innych miejscach nakładają się warstwami tworząc trudny do matematycznego rozpracowania wzór.

Dzięki temu patrząc na misterne konstrukcje obrazów Daniela nie można się nudzić, ale jak przy słuchaniu ulubionej melodii czekać na kolejne
refreny albo odkrywać raz po raz wszystkie zwrotki od nowa. Płótna intrygują swoją odrębności, jednak intencja przeprowadzana przez zestawianie ich w jednej przestrzeni tworzy opowieść o czasie, w którym przyjemność trwa znacznie dłużej niż oczekiwanie na nią, a długie odstępy między tym "co trzeba" wypełnia tylko to „co można”.

Michał Piskorski
KURATOR


Multimedia