Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


ODWOŁANE: Polacy w Konkursie Chopinowskim - w Filharmonii Narodowej
Kiedy
27 maja 2020 (środa) g. 19:00
Gdzie
Filharmonia Narodowa, Sienkiewicza 10 (mapa)
zamknij
Cena
15 zł - 30 zł
filharmonia.pl/

Konkurs Chopinowski dawno już wyrósł ponad „zwykły” muzyczny turniej. Stał się wielkim wydarzeniem, które trzeba porównywać ze sportowymi igrzyskami. Chyba ciągle jest jednym z największych świąt muzycznych, w których w Warszawie można uczestniczyć. Dzisiaj zresztą nie tylko w Filharmonii Narodowej – technologia sprawiła, że przekaz z konkursowych zmagań dostępny jest praktycznie wszędzie, co ważniejsze – można do zapisów występów uczestników powracać. Konkurs Chopinowski jest jak narodowy fantazmat; raz na pięć lat kumulują się w nim wyobrażenia o miłości (powszechnej) do muzyki Chopina, o roli pianistyki i oddziaływaniu polskiej kultury (my kontra inni), a także o miejscu muzycznej Warszawy na mapie zglobalizowanego świata. Historia turnieju (w 2020 roku Konkurs przekroczy dziewięćdziesiątkę) podpowiada, że zwycięstwa Polaków następują w nim raczej nieczęsto, raz na kilkadziesiąt lat. Pierwszy raz triumfowała w 1949 roku, dopiero w IV Konkursie, Halina Czerny-Stefańska. Zresztą zwycięskim laurem ozdobiono również – ex aequo – Bellę Dawidowicz. Samodzielnym zwycięzcą okazał się dopiero sześć lat później Adam Harasiewicz, a listę tę dopełniają Krystian Zimerman w 1975 roku (był to chyba najbardziej bezapelacyjny triumf w historii Konkursu) i Rafał Blechacz (2005). Naturalnie polskich pianistów, którzy Konkursowi Chopinowskiemu zawdzięczają udany start w dojrzałe życie artystyczne jest o wiele więcej. Trudno byłoby nawet ich wszystkich wymienić. Jak będzie w XVIII Konkursie? Już niebawem się przekonamy – oby tylko nie okazało się, że międzynarodowa konkurencja wypycha polską pianistykę poza ścisłe grono zwycięzców. Tak przecież stało się w 2010 i 2015 roku. Konkursowych atrakcji na pewno nie zabraknie. A jeśli dopiszą talenty, to będzie się czym emocjonować – tym lepiej dla muzyki Chopina.

źródło: organizator