Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


Festiwal "Nowe Epifanie" 2021
Kiedy
17 lutego (środa) - 28 marca 2021
Gdzie
Warszawa
zamknij
noweepifanie.pl/

XII interdyscyplinarny Festiwal Wielkopostny

Któż zdoła się ostać

Kiedy w listopadzie 2019 roku planowaliśmy 12. edycję Festiwalu Nowe Epifanie, nie mieliśmy pojęcia, jaka rzeczywistość nas czeka. Słysząc dochodzące z różnych stron głosy o kolejnych katastrofach społecznych czy też katastrofie klimatycznej zdaliśmy sobie sprawę, że nie mamy współcześnie przepracowanego tego oczekiwania, które przez wieki towarzyszyło Europie — oczekiwania na koniec.

Chrześcijanie pierwszego wieku żyli w przekonaniu, że to już za chwilę, że w każdym momencie może się to zdarzyć. Wierzyli, że powtórne przyjście Chrystusa nastąpi za ich życia. Dopiero przedłużające się oczekiwanie i śmierć kolejnych wyznawców kazała zrewidować to podejście.

Tekst „Apokalipsy św. Jana”, pisany w nie do końca jasnych okolicznościach, zbiera w sobie przeczucia i wizje zawarte we wcześniejszych księgach apokaliptycznych (np. Księdze Daniela, Księdze Ezechiela), zabarwiony jest jednak także kontekstem historycznym, w którym był pisany. Autor wymierza radykalne razy przeciwnikom zarówno na łonie wspólnoty kształtującego się Kościoła, jak i w przestrzeni politycznej. Przy wnikliwym czytaniu można w tym tekście dostrzec także mało chrześcijańską postawę, w której prześladowani dotychczas wyznawcy Chrystusa w sposób wyobrażony mszczą się na swoich prześladowcach.

Apokalipsa to dosłownie „odsłonięcie”, „objawienie”. Mimo katastroficznych wyobrażeń zasadnicza wymowa tej księgi dotyczy nadziei, nastania „Nowego Jeruzalem”. „Przestań się lękać!” to jedno z głównych wezwań tego tekstu. Tekstu, który skłania nas do konfrontacji ze strachem, z tym, co nieznane, z działaniem pomimo doświadczenia pustki. Pewnie i tym razem przyjdzie nam znacznie odejść od dogmatycznej interpretacji oryginału, aby przyjrzeć się temu, co jest inspirujące dla współczesnych twórców w podjęciu tematu biblijnego.

Pandemia przerwała ubiegłoroczną edycję. Ciekawi nas, jak w tym roku artyści zinterpretują temat Festiwalu. Historia powstania każdego z wydarzeń to tym razem nie tylko zmaganie się z tematem, ale też z problemami natury technicznej, nową i niezwyczajną formą prezentacji, lękiem o kolegów i współpracowników, pracą przerywaną kwarantannami. To także nowe i ekscytujące odkrycia artystyczne oraz olśnienia i pomysły, które pozwalają ruszyć z miejsca w najtrudniejszym nawet położeniu.

Z uwagi na obostrzenia oraz troskę o naszych widzów i artystów, postanowiliśmy w tym roku przenieść nasz Festiwal w sferę online. Mamy nadzieję, że ten ersatz realnych spotkań na salach teatralnych, w kościołach, salach koncertowych oraz różnych mniej oczywistych miejscach, do których co roku mieliśmy radość Was zapraszać, będzie stanowił ciekawą propozycję wspólnego przeżycia 40 dni Festiwalu.

„Któż zdoła się ostać?” To pytanie, wyjęte wprost z „Apokalipsy św. Jana”, wydaje się nam dzisiaj o wiele mniej retoryczne niż jeszcze półtora roku temu. Z powodu pandemii upadają gospodarka i kultura. Czy na horyzoncie majaczy gdzieś wizja Nowego Jeruzalem? Będziemy jej wyglądać!

Program Festiwalu >>>

źródło: organizator


   

To wydarzenie zostało zrealizowane z pomocą finansową Miasta Stołecznego Warszawy